| Afirmacja bogactwa |
|
|
|
|
W swojej książce "Moc przyciągania pieniądza" Joseph Murphy napisał o pewnym biznesmenie, który został wychowany jak większość z nas w przekonaniu, że bieda jest cnotą. Ponieważ przekonanie takie przeszkadzało mu w rozwoju jego działalności gospodarczej, postanowił dokonać zmian w swojej podświadomości poprzez afirmowanie odwrotnej postawy.
Poniżej przytaczam z niewielkimi zmianami (zamiast jestem synem wpisałam jestem dzieckiem) treść tej afiramcji, którą ponoć powtarzając kilka razy dziennie odniósł spektakularny sukces. "Mądrość, potega i energia twórcza Boga docierają do mnie i wyrażaja się przeze mnie, tak jak gałąź jest przedłużeniem życia drzewa. Jestem dzieckiem Boga i dziedziczę wszystkie prawa, przywileje i błogosławieństwa Jego bogactwa. Kieruję mój umysł ku Bogu i odczuwam jedność z tym niewidzialnym jestestwem. Wierzę w isnienie nieskończonej substancji i nieskończonego dostatku. Wierzę i przyjmuję umysłem, że Nieskończony zasypuje mnie swym bogactwem, wnosząc do mego życia harmonię, szczęście, natchnienie i obfitość. Stanowię jedność z mym Ojcem. Posiadam jego twórczą moc. Jego mądrość, siła, inteligencja i wiedza sa również moimi. Wszędzie i zawsze prowadzi mnie nieskończona inteligencja. Jego duch obfitości zapewnia mi dobrobyt, sukces i zadowolenie. Mój umysł i serce sa otwarte na bogactwa Nieskończonego, a moje wysiłki uwieńczone powodzeniem. Bóg i człowiek to jedno. Mój Ojciec i ja to jedno." |