|
Recenzja Ostatnio mam nie-przyjemność oglądania reklamy butów Clarks. Zastanawiam się do kogo jest adresowana reklama pokazująca dwie kobiety, z których jedna jest niezdarna i chyba pierdołowata (ta pewnie nie nosi butów marki clarks), a druga nieużyta. Bowiem obie panie biegną do jedynego w całej kawiarence wolnego stolika (nawiasem mówiąc na początku widzimy, że jest dwuosobowy) i zwycięża ta, która biegnąc po jakimś podwyższeniu macha nogami prezentując w podskokach buty (zapewne marki clarks). Zasiadając przy stoliku panna zapewne w butach marki clarks udaje, że nie widzi tej drugiej, z którą dopiero co przestała się ścigać. Ta druga z porozlewaną kawą (widać jakieś rozbryzgane fusy na ściankach filiżanki) widząc zajęty stolik, zamiast spytać czy może się dosiąść odwraca się zrezygnowana. Nie chciałabym identyfikować się z żadną z tych kobiet.
|